Drodzy Rodzice, kochane Dzieci.

Kwiecień to jeden z tych miesięcy w roku, kiedy przyroda budzi się do życia, z ziemi wyrastają kwiaty, z pąków – zielone liście, zwierzęta mają młode, a w domach obchodzimy Wielkanoc. Właśnie ta tematyka towarzyszyć nam będzie podczas przedszkolnych zajęć. Porozmawiamy o symbolach wielkanocnych i ich znaczeniu, o tradycjach i obchodzeniu świąt w naszych domach. Dowiemy się również, jakie obowiązki spoczywają wiosną na rolnikach, poznamy zwierzęta gospodarskie oraz ich domy i młode. Kwiecień to także czas, kiedy na świecie wiele się mówi o ekologii. Ziemia jest tylko jedna, a w dodatku to nasz dom, dlatego każdy z nas powinien dbać o nią i szanować wszelkie bogactwa, jakich nam dostarcza. Porozmawiamy o zjawiskach zagrażających środowisku i zastanowimy się, jak im przeciwdziałać. Dowiemy się także, co oznaczają kolory pojemników do segregacji i jakie odpady możemy tam wrzucać. Kolejnym i ostatnim kwietniowym tematem będą rozmowy o teatrze. Odgrywać będziemy różne role w zabawach teatralnych posługując się mową, mimiką, gestem i ruchem. Poznamy też nową niezwykłą technikę plastyczną, takie jak np. malowanie mlekiem, oraz wykonamy eksperyment z jajkiem i octem.
Zachęcamy Państwa do włączenia się w tematykę zajęć poprzez realizację wybranego projektu. W tym miesiącu może to być wykonanie makiety wiejskiego podwórka, eko-zabawki, praca plastyczna „Wiejskie zwierzątko” lub „Dbam o przyrodę”. Mile widziane inne pomysły związane z powyższą tematyką.

Życzymy samych słonecznych dni 🙂
Ciocia Edyta, ciocia Marta

Piosenka „Wielkanocne cuda”

Stoi już w koszyku
cukrowy baranek.
Brakuje nam jeszcze
zdobionych pisanek.
Ref. Pisanki, pisanki,
wielkanocne cuda.
Ja maluję złotą,
twoja będzie ruda.
Śmieje się wesoło
cukrowy baranek,
bo w jego koszyku
pełno jest pisanek.

Wiersz „Koziołeczek”

Koziołeczek z wielkim koszem
W piątek rano na targ poszedł.
Stoi stragan za straganem,
Na nich głowy kapuściane.
Koziołeczek za złotówkę
Kupił dużą piękną główkę.
Kiedy wracał przez plac pusty,
Zjadł listeczek tej kapusty.
Minął domek, płotek długi.
schrupał przy nim listek drugi.
Trzeci, czwarty zjadł z ochotą,
Kiedy kładką szedł przez potok.
a przed domem na placyku
Został tylko głąb w koszyku.
Kozia mama nóżką skrobie
– Jak ja z głąba obiad zrobię?…

Wouter Hagens [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Turtle_project_Bentota_C.jpg